Poligrafia – mity, a rzeczywistość. Tendencje rozwojowe

Drodzy Klienci

Zaczynamy bloga.

Bez tematów tabu, bez nierzeczywistej przedstawianej przez czynniki oficjalne sytuacji w naszej branży. Wydaje się stratą czasu wyczytywanie oderwanych od rzeczywistości bzdur w rodzaju „odrabiania strat ” i że „ offset ma się dobrze” czy też poprawy sprzedaży na rynku dystrybucji papieru. Każdy z nas codziennie doświadcza ciągłej walki o przetrwanie i doskonale wie, że jest inaczej. Spróbujemy się również zastanowić nad perspektywami rozwoju przekazu drukowanego czyli dokąd zmierzamy i czy warto w to inwestować. Niestety z naszych wieloletnich doświadczeń wynika, że sytuacja na rynku druków z wyjątkiem rynku opakowań z każdym rokiem ulega pogorszeniu, sprzedaż papieru i kartonu spada, a koszty utrzymania na rynku przedsiębiorstwa poligraficznego głównie małego tj. zatrudniającego od kilku do kilkunastu osób na przestrzeni ostatnich lat drastycznie wzrosły. Dochodzi nieskuteczność działań prawnych w dziedzinie egzekwowania nieuregulowanych należności. Każdemu z nas również nie obce mu są problemy opóźnień w płatnościach, wypłatach czy zaległościach w ZUS lub Urzędzie Skarbowym. Co stało się tego główną przyczyną?

Otóż wydaje się, że przede wszystkim szybki postęp techniczny, a wraz z nim cały szereg innych kanałów komunikacji masowej przekładający się na formę przekazu portalowo-smartfonowo-tabletowo-ebookowego. Odchodzenie od tradycyjnej – drukowanej formy przekazu w kierunku tabloidyzacji przekazu medialnego doprowadziło do radykalnej zmiany formuły nośnika informacji powodujący powolny zanik technik poligraficznych. Dodatkowo ekspansja możnych (wpisanych w różne układy) drukarń oparta o transformacje biznesowe z nowymi technologiami powodują u „małych” brak określenia kierunku dalszych poczynań. Należy zauważyć, że szerokie zastosowanie powyższego w przepływie informacji postawiło słowo drukowane jako częściowo nieaktualne już w momencie procesu druku. Dodatkowym czynnikiem wspomagającym wymienione niekorzystne tendencje stały się drukarnie sieciowe mocno osadzone w realiach ściany wschodniej zbierające klientów zarówno ceną jak i szybkością realizacji. Światowy kryzys gospodarczy trwający od 2008 r. spowodował redukcję liczby firm poligraficznych działających w Unii Europejskiej między rokiem 2006 a 2010 o 10 proc. Polskiemu rynkowi poligraficznemu nadal daleko do stanu sprzed globalnej recesji. Następnym czynnikiem są wysokie i stale wzrastające koszty pracy i coraz większy odpływ fachowców z naszej branży. Dochodzą szerokie niespotytkane dotychczas koszty wydatków na elementy funkcjonowania jak utrzymywanie domen, opłacenie serwerów, pozycjonowanie, zakup nowych programów, doskonalenie systemów informatycznego kierowania produkcją i kosztorysowania druków itp. Szanse konkurowania w dużych aglomeracjach miejskich, prowadząc działalność w wynajmowanym kilkusetmetrowym lokalu w centralnym punkcie miasta nie wytrzymują konkurencji cenowej z właścicielami drukarń w lokalach własnych lub peryferyjnych.

Wydaje się, że w zaistniałej sytuacji, unikając zaostrzającej się konkurencji sprowadzającej się niejednokrotnie do druku poniżej lub na pograniczu kosztów pozostaje obecnie częściowe przekierowanie lub rozszerzenie produkcji w kierunku jak się wydaje niezagrożonego sektora opakowań. Dobre rozwiązanie stanowi również wspomaganie drukiem cyfrowym, wielkoformatowym, fleksograficznym, tampondrukiem, sitodrukiem czy grawerowaniem laserowym. Wydaje się, że obecnie „przechwycenie” klienta poza ceną może również spowodować szeroki zakres oferowanych procesów uszlachetniających i introligatorskich. Szukanie „przetrwania” w trudnych czasach wymaga niejednokrotnie znacznych inicjatyw szerokiego poznawania i podglądania innych. Stwarza to nam możliwość zdobywania wiedzy bez angażowania własnych środków, których niejednokrotnie często brakuje.

Jeżeli opisane niniejszym rozważania są w stanie w jakikolwiek sposób pomóc naszej branży zapraszamy do dyskusji.

Właściciel Drukarni.pl Sp.z o.o
inż. Maciej Szumski

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności | Możliwość komentowania Poligrafia – mity, a rzeczywistość. Tendencje rozwojowe została wyłączona